Lokalizacja: Strona główna >> Informacje o Słowacji >> Styl austriacki

Styl austriacki

W odniesieniu do katedry św. Marcina w Bratysławie, wspominaliśmy o pośredniczącej roli Wiednia. „Styl austriacki" możemy zidentyfikować również winnych dziedzinach sztuki. Mamy na myśli przede wszystkim iluminatorów, którzy praco­wali dla biblioteki kapitulnej w Bratysławie. Najwybitniejszym z nich był w latach trzydziestych XIV wieku mistrz Michał, któ­ry pracował zarówno dla kościelnych, jak i dla świeckich fun­datorów. Oprócz rękopisów z Wiednia, w Klosterneuburga i z Bratysławy zdobił też, wspólnie z innym malarzem, kremnicką książkę miejską oraz wiedeński mszał Collegium Ducale (dziś w Getty Museum, Los Angeles). O monopolizatorskim wpływie miniatury austriackiej w całym regionie świadczy jeszcze nie tylko kanoniczne Ukrzyżowanie w Kronice z Bańskiej Szczaw­nicy (Budapeszt, Magyar Nemzeti Muzeum), Lecz także np. bo­gato ilustrowane Concordantiae caritatis budapesztańskich Pia-rów, wykonane bezpośrednio we Wiedniu w roku 1413. W Bratysławie jednak natrafimy także na stosun­kowo sporą gru­pę austriackich malowideł na desce, przy czym do tej pory badacze uwa­żali je raczej za importy później­sze. Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę stosunki między Wied­niem a Bratysła­wą albo też sto­sunki w ramach regionu leżące­go pod wpły­wem obu rniast w kontekście kilku sztuk (ma­larstwo na desce, miniatura, architektura...), to z dzisiejsze­go punktu widzenia związek między tymi dwoma regionami w XV wieku przedstawia nam się jako niepospolicie żywy obszar wymiany kulturalnej, efektem którego są nie tylko dzieła sztuki, lecz również rosnący poziom wykształcenia w środowisku kapituły. Wśród dzieł sztuki warto przypomnieć bogatą płaskorzeźbę Chrystusa w Ogrójcu z Devfna albo malowidła ze zbiorów bratysławskich (Słowacka Galeria Na­rodowa oraz Galeria Miasta Bratysława). Jeśli chodzi natomiast o wykształcenie, nie sposób pominąć milczeniem ka­noników Schonberga, przełożonego bratysławskiej kapituły w latach siedemdziesiątych XV w.

Zwróćmy się jednak ku charakterystyce ogólnej ma­larstwa na desce. Fakt, że temat malarstwa na desce oma­wiamy dopiero tutaj, nie oznacza oczywiście, że w XIV w. taka sztuka nie istniała. Już wtedy bowiem kościoły miejskie i wiejskie mogły takich malowideł potrzebować. Wprawdzie historycy sztuki zakładają, że potrzeby liturgiczne tych bu­dynków, wtedy przeważnie już ozdobionych starszymi ma­lowidłami monumentalnymi, zaspokajały w wystarczającej mierze freski, niemniej jednak jest prawdopodobne, iż, ze względu na coraz lepsze warunki finansowe parafii, zarów­no wcześniejsze malowidła na desce, jak i liczne rzeźby, padły ofiarą poźnogotyckich przebudów, l tak w kościołach w Lewoczy czy w Ponikach z okresu około roku 1400 za­chowały się zarówno cykle malowideł ścien­nych, jak i obrazy na de­sce - choć te ostatnie zaledwie fragmentarycz­nie - jako części daw­nych retabulów ołtarzo­wych. To dowodzi, że oba te media funkcjo­nowały raczej komple-mentarnie, niżeli na za­sadzie zastępowania jednego drugim. Ten przykład pokazuje, że historia sztuki oparta na klasyfikacji zacho­wanych dzieł albo udo­kumentowanego mate­riału artystycznego musi mieć, siłą rzeczy, inną dynamikę, niż historia ogólna, oparta wyłącz­nie na źródłach pisanych.

Tagi: wypoczynek

SEO najwspanialsze. Najlepsze Pozycjonowanie poznań. Z nami sukces gwarantowany.Nie masz gdzie przespac nocy w Poznaniu? Hotel poznań i spij spokojnie


wczasy nad morzem www.e-wczasy.com.pl, Polska turystyka, hotele neapol, ustrzyki dolne noclegi, hotele wrocław, spływy kajakowe brdą, obrazy, Bydgoszcz Londyn